15 października 2021

Beata Dyko

Judyt Wojująca

Inni… no i co z tego?

„Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać – oto zadanie, które Bóg powierza każdemu człowiekowi” Św. Jan Paweł II

Często skupiamy się na konkretnej grupie osób, a przecież temat świętości życia, jest tematem bardzo szerokim i głębokim. Celowo dałam ten cytat na początek, bo szanować życie to znaczy szanować każde życie. Każdy z nas zasługuje na szacunek i nie mamy prawa nikogo poniżać czy wręcz odbierać mu prawa do normalnego życia. Pomyślcie nie tylko o osobach chorych, ale też o starszych. Jakby się bardziej skupić na tym, to rodzi mi się takie pytanie: a jak to się ma do zachowań, które świadczą, że ktoś ma za nic drugiego człowieka? Osoby starsze, które są pozostawione samymi sobie, często bardziej cierpiące z powodu samotności niż z powodu jakiś chorób. Ile się o tym słyszy…. zastanawiam się, co się dzieje z ludźmi? Czy wszyscy naprawdę myślą, że będą całe życie zdrowi, młodzi i piękni? 

„Wszystko co godzi w samo życie, jak wszelkiego rodzaju zabójstwa, ludobójstwa, spędzanie płodu, eutanazja i dobrowolne samobójstwo; wszystko, cokolwiek narusza całość osoby ludzkiej, jak okaleczenia, tortury zadawane ciału i duszy, próby wywierania przymusu   psychicznego; wszystko co ubliża godności ludzkiej, jak nieludzkie warunki życia, arbitralne aresztowania, deportacje, niewolnictwo,   prostytucja,  handel kobietami i młodzieżą; a także nieludzkie warunki pracy, w których traktuje się pracowników jak zwykłe narzędzia zysku,  a nie jak wolne, odpowiedzialne osoby: wszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki są czymś haniebnym; zakażając cywilizację ludzką,  bardziej hańbą tych, którzy się ich dopuszczają, niż tych, którzy doznają krzywdy, i są jak najbardziej sprzeczne z czcią należną Stwórcy.” (Św. Jan Paweł II)

Coraz częściej zastanawiam się nad tym, w jakim kierunku zmierza ten świat? Cytat adekwatny do tematu… czyż to nie jest: Cywilizacja śmierci… już kiedyś o tym mówił św. Jan Paweł II. Czy nie miał racji? Hmm…. A jak my sami, niejednokrotnie zwracamy się do drugiego człowieka? Sama ostatnio słyszałam, jak ktoś mówił do

drugiej osoby, że ma downa lub jest downem. Oczywiście zareagowałam, ale czy tłumaczenie, że to nie obraża tych osób ma być wystarczającym wytłumaczeniem? Nie sądzę. Bolą mnie takie sytuacje. Bolą, bo znam osobiście takie osoby i są osobami wartościowymi, chociaż każdy z nich posiada jakieś ograniczenia. 
Jan Paweł II mówił, że: „na cywilizację śmierci trzeba nam odpowiedzieć cywilizacją miłości”.Tego byśmy sobie życzyli. Zwłaszcza ja, która sama od urodzenia mierzę się z sytuacjami, kiedy słyszę głupie teksty, uśmiechy czy wręcz chamskie komentarze, bo przecież jestem inna, chora, niepełnosprawna. Czasami reaguję, czasami puszczam mimo uszu, ale to dotyka. Bo jestem osobą z niepełnosprawnością, ale jestem inteligentną i mądrą osobą i rozumiem co mówią, słyszę co mówią i to, co ważne czuję, również ból z powodu słów. Dzięki Bogu, to mam przepracowane i jeśli słyszę jakieś komentarze to nie mają one wpływu na jakość mojego życia. Wręcz przeciwnie. Jeszcze bardziej mobilizują mnie do działania i mówienia o tym głośno. Nawet zwracając bezpośrednio komuś uwagę, pomimo, że tego kogoś nie znam.Jednak jest wiele osób, które są całkowicie inne niż ja i nie potrafią przejść całkowicie obojętnie obok takich słów, cierpią z ich powodu czy sobie z tym nie radzą. Pamiętajcie o tym, bo słowa mogą bardzo ranić, czasami nawet zabić. A kim my jesteśmy by niszczyć życie drugiego człowieka? Kto nam dał do tego prawo?Może warto zmienić sposób, w jaki postrzegamy osoby z niepełnosprawnością, osoby starsze? W ogóle ludzi? Osoby, które na pierwszy rzut oka są inne niż my. Boimy się inności, bo jej nie znamy. Jednak może warto poznać? Co Wy na to? A gdyby to Wasze dziecko było chore, jakbyście się zachowali? A gdyby to z Waszego dziecka się śmiali, to jakbyście się czuli?

Chciałabym odnieść się do filmu, który oglądałam po raz kolejny, po to, by przygotować konferencję dla klas 7 i 8 o tym, jak traktujemy drugiego człowieka i dlaczego. Otóż w tym filmie dyrektor cytuje słowa jakiegoś założyciela szkoły, który mówił:

„Dobra robota ma wiele postaci. Wielkość nie polega na dysponowaniu siłą, lecz na odpowiednim jej wykorzystaniu. Ten człowiek jest najwspanialszy, którego siła dodaje otuchy innym, wskazując im właściwą drogę”. 

No właśnie. Nie fakt, że ktoś jest całkowicie sprawny, jest zdrowy i ma siłę fizyczną świadczy o tym, że jest najwspanialszy. Sposób traktowania innych, patrzenie na drugiego sercem, z miłością, szacunkiem i przede wszystkim szanując jego godność jako człowieka to są fakty, które czynią nas kimś. Kimś najwspanialszym. Może warto zmienić sposób postrzegania i traktowania tych najsłabszych, którzy czasami nie potrafią lub nie mogą się sami obronić? Na koniec tych kilku moich słów, chciałabym Wam zacytować słowa Augiego z filmu „Cudowny Chłopak”: 

„Gdybyśmy znali myśli innych, wiedzielibyśmy, że każdy z nas jest niezwyczajny i każdy z nas zasługuje na owację, na stojąco”. 

Pamiętajcie, że: „Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wieczną wartość przed oczami Boga”. (św. Jan Paweł II) i każdy z nas zasługuje na owację na stojąco.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *